piątek, 9 marca 2012

Ze mnie to normalnie poradnia sercowa, ale samej sobie pomóc nie umiem.

Hej ;3.
Od tygodnia tu nie zaglądałam, ale jakoś czasu nie miałam. Szkoła, nauka, rekolekcje. Hahahhahaha xD. No i wstawanie wcześnie tylko po to, żeby z nim pisać. Jeszcze poprawa z fizyki. W sumie kartkówkę poprawiłam z 1 na 3 O.o Ogólnie mogłabym mieć 5 tylko, to była poprawa, w dodatku były tylko 3 pytania -,- No, ale dobre jest i to ;). A ze sprawdzianu została 1 -,- Fuuu. Nie lubię zadań. Łatwiej jest mi się nauczyć teorii. I fajnie by było, gdybym ją umiała jeszcze wykorzystać. Ok zostawmy fizykę.
Jak już wspomniałam miałam rekolekcje, przez 3 dni. Mogłam, wtedy coś napisać, ale nie mogłam się pozbierać. W pierwszym dniu rekolekcji było nawet ok. Na 10 do kościoła, później do szkoły do 12:45 i jakaś rozmowa z klerykami. Kleryk, to osoba, która jest w seminarium i chce zostać księdzem. Przynajmniej ja tak zrozumiałam jak nam pan od religii tłumaczył, więc jak coś jest źle to pisać w komentarzach od razu to poprawię ;). Wyszło tak, że mieliśmy z nimi lekcje po dwie klasy i moja klasa miała z 1d ; o. Czyli z moim Puci Puci ♥. Hahahahahhahaha. Było śmiesznie. Jeszcze jak ten kleryk powiedział, że jest z Brazylii, to z Werą zaczęłyśmy po cichu śpiewać Ai Se Eu Te Pego. Hue hue. Następnego dnia też kościół, ale była spowiedź. Ja oczywiście nie poszłam, bo po co.? I tak bym po godzinie, czy coś zgrzeszyła O.o Więc pfy.. Później znów do szkoły i w tym samym składzie ;). Tylko jeszcze był jakiś film, który był dziwny ; o. Opowiadał o kobiecie, której zgasł samochód, bo nie miała paliwa, później jakiś facet podleciał do niej, chciał ją wywlec z samochodu. Wyglądało to jakby on chciał ją zabić i wgl. A okazało się, że on tylko chciał ją uratować, bo zatrzymała się na przejeździe kolejowym i akurat pociąg nadjeżdżał. Po prostu jakieś niesamowite xD.
No i w końcu czwartek, samo kościół na 11 ;3. No i poprawa z fizyki na 8 :). Więc wstałam wcześniej niż zwykle, żeby popisać z nim. Nie dosyć, że facebook nie chciał mi się włączyć, to neta odłączyłam przez przypadek i nie umiałam go włączyć -,- Wyłączałam parę razy kompa i też nic. Aż w końcu się udało.! ;D. Byłam taka happy, że na krześle skakałam, aż mnie dupa zaczęła boleć xd. Powiedziałam mu, że coś do niego czuje, a on, ze on do mnie też.! No więc jeszcze bardziej się ucieszyłam.! ; o. Cały dzień byłby ok, gdybym nie pokłóciła się z Moniką. Po prostu agrrr.! Ale pogodziłyśmy się jeszcze tego samego dnia. Chyba po 2 godzinach. Hue hue. Zakończenie szczęśliwe ;P. Później w kościele rysowałam z Werą coś na kartce, nie wiem co mi wyszło, ale miał wyjść kotecek ♥.
A wczoraj było nawet spoko. Rano do szkoły, 7 lekcji, bo nie poszłam na hiszpański, z resztą nie mogłam, bo musiałam iść do Kini, żby w końcu zrobić projekt na matmę. Wera narysowała jedną cześć, ale jej coś nie wyszło i musiałam z Kinią od początku to rysować xd. Później prawie ucięłam trójkąt, który nie miał być ucięty/ Skleiłyśmy to taśmą xd. Później on wszedł na fejsa i pisaliśmy, później powiedziałam, że ma do mnie zadzwonić ;). Więc go już widziałam. A Puci Puci bała się pokazać w kamerce ; o. Ale mówiła, że on ma śliczny uśmiech. No przecież ja to wiem ♥. On cały jest słodki, ładny i wgl, jest taki idealny.! ♥. Chcę go na gwiazdkę, albo nie.! Na Wielkanoc.! ;D. Bo jest bliżej.
Zaczynając już koejny temat, związany z facebook'iem ;). To wkurzające jak ktoś lajkuje Twoją zmianę statusu -,- To jest dziiiiwwwneee.! Przynajmniej jak dla mnie xd. Nie wiem jak dla innych. Wkurzające jest też, to jak ktoś się pyta: "Ej kto to jest ten koleś, z którym jesteś.?", "Ile on ma lat.?", "Skąd jest.?".. Agrrr.! Denerwujące. No jakby nie mogli zostawić tego bez komentarza, tylko interesują się cudzym życiem. Heh.
Dobra idę, bo ile ja już napisałam.! Nigdy tyle nie pisałam O.o Ale cóż przez cały tydzień się nazbierało :P.
PaPa ♥



- To prawda, że uczysz się japońskiego.?
- Hai (tak).
- To powiedz coś o mnie.!
- Anata ga okurete iru (Jesteś debilem).
- WoW.! Ale suuper.!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz