niedziela, 26 lutego 2012

Zna KUNG - FU i 50 innych niebezpiecznych słów.

Hej ;3.
Więc hmm.. Znów tu piszę. Nie wiem dlaczego, ale coś mnie przyciąga, żeby pisała. Dziwne czucie. Hue hue.
U cioci było nawet fajnie, tylko strasznie spać mi się chciało. Pewnie przez to, że w piątek do późna oglądałam "Death Note" , a rano wcześnie wstałam. Ale kocham mangę, anime i kosza.! ♥.
Myślałam ostatnio jakby to było, jakbym grała w drużynie, która jest w lidze. Szkoda, że to tylko marzenie. Jednak zależy mi, żeby się spełniły. Fajnie by było być sławną koszykarką. Zarabiać kasę, robiąc to co uwielbiam. To coś niesamowitego, czyż nie.?
Wgl obudziłam się w nocy i zaczęłam się rozglądać i zadawałam sb pytanie "Ej gdzie ja jestem.?", ale po chwili już wiedziałam, co się dzieje i gdzie jestem. Zaczęłam się z sb śmiać. He he.
Rano mama pukała do pokoju, a ja to olałam, bo chciałam spać, to ona musiała do mnie zadzwonić i gadać, że mam jej otworzyć i wgl -,- Dobra wstałam, otworzyłam jej, pogadałyśmy i poszłam się ogarnąć. Później poszłam do nich do pokoju i oglądałam TV. No i śniadanie. Nawet chyba wyszło zdrowe. Ha ha. Pół pomidora nadziewanego twarożkiem i jajko zjadłam. Hue hue. Trochę jeszcze posiedzieliśmy i do domu. Wreszcie.!
Bardzo lubię ciocię, ale jednak wolę być w domu, w swoim pokoju. Ale chyba Wy też c' nie.? Po za tym wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
A jeszcze wczoraj byłam na spacerze z Moniką i trochę zdjęć porobiłyśmy. Znaczy mi podobają się tylko 2. Ha ha. Ale jestem wybredna i mam kompleks -,- Więc nie moja wina ;3.
Pewien blog podsunął mi pomysł. Postanowiłam zrobić "30 dni ze mną". Czyli każdego dnia bd notka o czymś innym. Jeszcze nie wiem kiedy zacznę, ponieważ muszę wymyślić 30 tytułów, co nie bd takie łatwe jak mi się wydaje. He he. Ale trzymajcie kciuki, że mi się uda ♥. A i piszcie, czy pomysł Wam się podoba, bo jak nie to wgl. nie bd tego wprowadzać w życie xd.
Lecę myśleć O.o Paa Kochani ♥.

Uzależniona od: http://www.youtube.com/watch?v=G2fOum_KWQU




Ed.! ♥. Czy on nie jest uroczy.? *-*


To nie była historia ze średniowiecza typu Tristan i Izolda, ani też miłość typu Bella i Edward. To była miłość typu, 'ona kocha, on ma to w dupie.'

2 komentarze: