wtorek, 7 lutego 2012

Nie wstydzę się tego, że płaczę. Ryczę z bezsilności. Siadam po prostu na łóżku, podkulam pod siebie nogi i łzy płyną same...

Dobry ;).
Więc dziś z gór mówię, że notka nie bd długa, ponieważ nie chce mi się pisać, ale w sumie zobaczę jeszcze.
W szkole było nawet ok. Najlepsze to, że na 11 i lekcje po 30 min ;D. Bo 3 klasy pisały test.! Czyli Kuba też. Ha ha ha xd. Tyle, że jego nazwiska nigdzie nie widziałam -,- Pff.. Więc scenariusz był taki, że on nie pisał, bo nie zda ♥. Hmm.. Na w-f tańczyłyśmy poloneza. Nadaję się tylko do roli faceta ;d. A historia z Korbońską.?! Porażka. Jak ona mnie wkurza. Musiałam wejść na końcu, bo się nie zdążyłam ustawić -,- Bez sensu.!
Jak wróciłam do domu to mama oczywiście już była  z czego osobiście się nie cieszę. Wszystko ok, zrobiła obiad i co.? Oczywiście musiałyśmy się pokłócić ;/. Kurde jak wgl tak można.?! Grr.. Nie lubię się z nią kłócić, ale to ona mnie do tego prowokuje.
Później Michał do mnie dzwoni i mówi, że za 10 min zbiórka. A ja, że co.?! O.o Ok. Ubrałam się i poszłam, było strasznie śmiesznie. Przypałowe zdjęcia Tymka ♥. A później woja dup, czy coś takiego ; o. Jezuu. Przegrałam, bo za wcześnie xd. Pff.. Ha ha xd. Albo najlepsze jak Michał walnął w dupę Czarka, odbił się i przewrócił xd. He he ♥.
Później jeszcze telefon od ojczyma, co jest za mamą -,- Pf. Oczywiście spała, po pracy zmęczona jak zawsze. Ja nie mam jej tego za złe, ale on tak. Czasem też przesadza...
Więc dziś na tyle ;). Nie wiem, czy czasem nie zawieszę bloga, ponieważ nie mam za bardzo czasu, żeby pisać, ale nie jestem pewna co do tej decyzji. Piszcie w komentarzach jak coś i jeśli wgl ktoś to czyta -,-
PaPa ;).


I kiedy znów poczułam to samo patrząc Ci w oczy, pomyślałam, że jestem idiotką.

1 komentarz: