środa, 29 lutego 2012

Mój umysł zaczyna chyba źle odbierać Twoje sygnały, bo serce zaczyna skakać z radości.

Dzień dobry.
Mam pytanie. Czy ktoś to wgl czyta.? -,- Bo jakoś w to nie wierzę. Ale dobra. Wiem tylko, że jedna osoba odwiedza mój blog codziennie ;). Pocieszenie. Więc Tb dedykuję tą notkę ha ha ha. ♥
Ogólnie wczoraj poznałam bardzo ciekawą osobę. Pochodzi on z Hiszpanii, ale jakoś się dogadujemy, trochę po angielsku, no i trochę po hiszpańsku. W końcu uczę się hiszpańskiego, więc jest okazja się wykazać. Co prawda Jose (czyt. Hose) był bardzo zaskoczony, że umiem hiszpański, ale to raczej pozytywne było. He he. Po za tym może w drugiej albo trzeciej klasie pojadę do Hiszpanii na wymianę, ale to też zależy od tego, czy mojej nauczycielce uda się to wynegocjować z panią dyrektor. W końcu wszędzie są wymiany, z angielskiego, niemieckiego i z francuskiego, tylko nie z hiszpańskiego. To bez sensu. Po co wgl jest ten język skoro nie ma wymiany i nie można tam jechać i się czegoś nauczyć. Ehh.. Nie rozumiem tego. No cóż zostawmy tą kwestię już, bo mnie to trochę denerwuje. Ha ha.
A dziś w szkole było po prostu suuuper.! :D. Nawciągałam się Brzoskwiniowego kremu do rąk Julki i mi odwalało. Najlepsze było to, że wyjechałam, że wsadzę Kubie do szafki liścik. W końcu wiem, który ma nr, bo ostatnio jak wychodziłam to zauważyłam. Napisałam na kartce rószoffym długopisem "Hej.! Lubię Cię Bardzo. xD.". A Kinia do mnie, że pewnie i tak nie wrzucę, ale jak ktoś tak do mnie mówi, to mnie raczej motywuję, żebym to zrobiła. Więc poszłyśmy z Kinią i Werką na dół do szafek i to zrobiłam. Tak wrzuciłam mu liścik. Wiem, iż dla niektórych może być to dziecinne, ale ja już taka jestem. Po za tym dla mnie to śmieszna zabawa. He he. Nie, żebym bawiła się uczuciami, ale lubię śmiać się z sb...Ha ha. Później jak wychodziłam ze szkoły na basen, to go widziałam, ta kartka spadła mu na buta i nie wiem, czy zauważył ją wgl. A jak nie, to lepiej dla mnie. Ha ha. Może jutro powtórka.? Co Ty na to Wera.? ♥. Wiem, że to czytasz. Ha ha.
Dobra pragnę Ci szczerze i z całego serca podziękować, za wszystko co dla mnie robisz. Wiele to dla mnie znaczy ♥. Nie wiem, jak mam Ci się wgl odwdzięczyć ;*.
Dobra lecę pisać z Jose ;P. Na razie ♥. I wyczekujcie kolejnej notki :3



Her eyes closed, her heart broke...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz