czwartek, 19 stycznia 2012

Łyżwy, łyżwy łyżwy.! ; D.

Hej ; p.
Ogólnie nic mi się nie chce ; /. Nie mam czasu ; p. Dużo wychodzę i wgl. Stwierdziłam więc, że notki notki bd rzadziej, ponieważ nie mam czasu pisać ; ). Przepraszam, ale myślę , że zrozumiecie ; *.
Wczorajsze łyżwy z Moniką się udały tylko, że ona jeździć nie umie ; o. I za mną nie nadążała, a ja wcale tak świetnie też nie jeżdżę -,- Heh. Ale jakoś było ; ). Fajnie się bawiłyśmy ; p. Szkoda, że już jutro ona wyjeżdża i nie bd jej do końca ferii ; <. Ale hmm...Bd się spotykać z Werą xd. He he xd. Bd szukać jakiś słodkich chłopaków <3 ; D.
Dziś wstałam już jakoś po 9, bo o 10 z Werą byłam umówiona x 3. He he ; D. Pojechałyśmy na Moczydło i musiałyśmy i taj czekać jakieś pół godziny, bo za dużo osób było. Normalnie jakiś żal -,- W dodatku nie było rozmiaru dla Weroniki i znów musiała czekać pół godziny, aż jakieś dziecko odda. A jak ja się zapytałam, czy mogę wymienić, bo te są na mnie za małe to gościu powiedział, że nie i mam teraz wieli odcisk na stopie -,- Co za ludzie -,- Grrr.! Ale i tak świetnie się z nią bawiłam ; D. Przynajmniej umiała jeździć x3. Jeździłyśmy za rękę i prawie na ludzi jakiś wpadliśmy o.O. Ha ha ha xd. Było cool.!
Po łyżwach do domku ogarnąć się i na spotkanie z mamą xd. Pod ratuszem. Jechałyśmy do sądu zawieźć brakujące dokumenty ; ). Na wejściu była taka bramka jak na lotnisku ; o. Musiałam wszystko z kieszeni wyjąć, a to i tak pikało ; o. Chyba przez ten pasek z ćwiekami ; d. He he ; p. Cóż nie moja wina. Dobrze, że facet się nie czepiał ; D. Miły był o.o He he xd. No i do domu wreszcie.! ;d.
Jakoś źle się dziś czuję ; /. Taka przymulona i bez życia -,- Nie wiem dlaczego. Może bd chora. Oby nie.! ; <. Nie chcę znów tego przeżywać ; c.
Dziś to wszystko. Paa ; P.
________________________________________

I już nawet moja 6 letnia siostra mówi, że jesteś najładniejszy, najfajniejszy i najśmieszniejszy ze wszystkich moich kolegów. Dziwne, nie.?



Pasek ; ).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz